Wycofanie się Donalda Tuska ze startu w wyborach prezydenckich to objaw rusyfikacji polskiej polityki. Tak jak Władimir Putin od roku 2007 – czyli od momentu „namaszczenia” na swojego następcę Dmitrija Miedwiediewa – nie decyduje się na skorzystanie z rozmaitych, nagiętych do obowiązującego prawa, możliwości objęcia prezydentury po raz trzeci, tak premier Polski rezygnuje z Pałacu Namiestnikowskiego, mimo ogromnych szans na jego zdobycie.
Rezygnacja Tuska jako rosyjski polittechnologiczny spektakl
Komentarz został zapisany. Będzie widoczny w ciągu kilku minut.
Wystąpił błąd, komentarz nie został zapisany. Spróbuj ponownie później.
komentarze do wpisu » Rezygnacja Tuska jako rosyjski polittechnologiczny spektakl
-
Miloszević czy Putin?
Bardzo ciekawy tekst, licze jednak, ze w Polsce to nie przejdzie, bo Polacy to nie Rosjanie.
2010-02-08 13:32
Zwroce tylko uwage, ze to nie w Rosji sie zaczelo, takie patenty stosowal juz Miloszević, ktory raz byl prezydentem, raz premierem, raz Jugoslawii, raz Serbii
-
@Filip Memches
Zostawiłem Panu komentarz pod oryginalnym wpisem, ale przepadł. Zapraszam do wpisu, który powstał z Pańskiej inspiracji.
2010-02-08 13:34
-
@Filip Memches
a wie Pan, mam podobne skojarzenie, które określam "putinizacją" przywódcy Platformy Donalda Tuska, a tym samym całej tej partii. Zresztą już pojawiły się głosy mówiące o totalitarnych zapędach przywódców Platformy (m.in. Staniszkis), paradoksalnie sprzecznych z głoszoną przez nich doktryną liberalną.
2010-02-08 14:17
Kolejną odsłoną tego zjawiska może być wizyta Tuska na uroczystościach poświęconych rocznicy zbrodni katyńskiej w Katyniu, które organizuje (znowu!) strona rosyjska. Obecny premier Rosji Vladimir Putin zamówił Tuska na tę uroczystość przez telefon, tak jak ja zamawiam pizzę ;-)
Reakcja Tuska na to zaproszenie i dalsze jej konsekwencje pozwolą nam ocenić stopień zafascynowania naszego premiera Putinem.
Pisałem m.in. o tym wczoraj, tutaj:
"Katyńskie Pierepałki" z Putinem
-
autor - jak się chce uderzyć psa, to kij zawsze się znajdzie...
Tusk niby "rusyfikuje" polską politykę, bo postępuje jak Putin, chociaż jak Putin prezydentem nigdy nie był - i najwyraźniej nie chce.
2010-02-08 14:20
Tusk najwyraźniej woli władzę od przypinania orderów. I mówi to wyraźnie.
" Chodzi bowiem o wykreowanie nowych podziałów politycznych, w ramach których takie ugrupowania jak PiS (pod wodzą – co ważne – braci Kaczyńskich) zostanie zmarginalizowane."
No cóż - wypisz wymaluj model braci Kaczyńskich sprzed lat, którzy "wykreowali nowe podziały" a takie ugrupowania jak Samoobrona czy LPR zmarginalizowali.
Czyżby Kaczyńscy też rusyfikowali polską politykę jak Tusk, tylko mają w tym dłuższy staż?
Oj, drogi autorze, niech pan stawia takie tezy, które będzie pan w stanie później obronić.
Mniej emocji, więcej logiki...
-
Gdyby Tusk nie zrezygnowal...
... to moglby napisac pan lub ktokolwiek inny tekst o tym, jak to chce Tusk zputinizowac polska polityke poprzez zgromadzenie calej wladzy wykonawczej w jednym reku, podporzadkowanie sobie rzadu i Sejmu, a potem samorzadow. Do tego mozna by dorzucic jeszcze cos o podporzadkowaniu internetu, szykanach wobec opozycji, szukaniu taniego poklasku na konferencjach prasowych...
2010-02-08 14:30
Temat samograj, cokolwiek by nie zrobic, zawsze da sie to dopasowac do tezy, o ile jest ona odpowiednio bezsensowna.
-
@
Raczej kaczyzacja Platformy, ino bez brata bliźniaka, jeśli już wyciągać bardziej trafne analogie.
2010-02-08 14:48
Ale mnie interesuje bardziej coś innego. Pan serio piszę o "sile blogerów"? Czy to tylko żart albo ukłon w stronę publiki?
Internet nie jest rewolucją, nową utopią, osobną cywilizacją. Jest odbiciem rzeczywistości, społeczeństwa i jego nastrojów, bardziej narzędziem niż, nie wiem... budowniczym, architektem? Ok, często, jakby to ująć?, nie do końca reprezentatywnym, przesunięcia potrafią być znaczne, ale przede wszystkim w gronie najbardziej radykalnym. Tym najgłośniejszym, najbardziej widocznym. Nie mogą oni być przewodnikami stada. Z prostego powodu - są słyszani ino przez sobie podobnych. Do innych nie dotrą, nawet nie dlatego, ze ci nie używają netu. Tylko dlatego, że to (ich głos) nie ma znaczenia, albo ma minimalne znaczenie przy podejmowaniu wyborów.
Matriks namieszał w głowach. I to nawet ludziom dalekim od hedonizmu o młodzieńczego anarchizmu...
-
Po prostu
Kazda partia polityczna dazy do zmarginalezowania politycznego przeciwnika i kazda chce sobie zapewnic maximum wladzy. Nie jest to wada lecz cecha propagowania wlasnych pomyslow. I kazda partia jest oceniana przez wyborcow za swoja, nie tylko slutecznosc, ale rowniez trafienie do szeregowego obywatela ze swoimi pomyslami na realizacje swoich zamierzen.
2010-02-08 14:48
-
Kaczyński zrusyfikuje polską politykę
2010-02-08 14:53
Kaczyński zrusyfikuje polską politykę.
Naturalnie o ile wystartuje wyborach prezydenckich, tzn. tak samo jak Putin przed drugą kadencją. Z drugiej strony rezygnując ze startu, będzie rusyfikował polską politykę - przecież Putin też zrezygnował (po drugiej kadencji).
I tak karkołomne bzdury można ciągnąć w nieskończoność.
-
ad autor
"I tu kluczową rola należy do blogerów."
2010-02-08 15:57
Próżność jest grzechem powszechnym.
W rzeczywistości do żadnej debaty Komorowski - blogerzy zapewne nigdy nie dojdzie. Przepowiadane przez Pana "zarzucenie tematami Mira i Zbycha" dokonane przez młodych blogerów pozostanie najprawdopodobniej bez echa. Tak jak w zasadzie poważniejszego rezonansu pozainternetowego pozbawiona była sprawa Czuma v. Kataryna. Przypadek Czumy jest przy tym osobliwy, ponieważ on sam zdecydował się zagrać na cudzym boisku.
Zdziwiłbym się, gdyby strach przed zarzuceniem Komorowskiego pytaniami przez "młodych blogerów", był chociaż przez sekundę brany pod uwagę przez Tuska w kalkulacjach przedwyborczych.
Podstawowa przesłanka jest u Pana fałszywa, fałszywy jest i wniosek..
-
@autor
*(...)Złamać monopol PO – bo o nią jak wiadomo chodzi – mogą zmiany w przepływie informacji, jakie są dostarczane społeczeństwu. I tu kluczową rola należy do blogerów.(...)
2010-02-08 16:16
Zbyt piekne, aby bylo prawdziwe. Dyskusja Tuska z Blogosfera pokazala, ze mozna tak rozmawiac, ale i tu byla cenzura, czyli sterowanie. Jak wiemy, wybrani byli tylko 'wlasciwi' dyskutanci.
**tekst daje do myslenia, no coz Polska scena polityczna pod berlem PO straszy! Putiniada bis!
-
moje domysły...
PO czeka na wewnętrzne badania opinii publicznie (nie mylić z paką którą serwują nam media).
2010-02-08 16:21
Idealny kandydat dla PO nie może być z PO...
oto paradoks...
Ja stawiam na Balcerowicza - idealny kandydat dla całego establishmentu. (media, salon, itp...)
Jak wygra (małe szanse) wszyscy zainteresowani zyskują.
Jak przegra, PO nie traci, Tusk nie traci.
Słowa o żyrandolowej prezydenturze okazują się świetną podkładką na kandydata z poza PO.
Nie wiem jak to przełkną działacze PO, ale Tusk tam rządzi i nikt mu nie podskoczy.
-
@CmentarnyDech
chyba to jest wlasciwy trop, ale uwazam, ze wciaz jeszcze trzeba brac pod uwage Komorowskiego i Sikorskiego, ze wskazaniem na szefa MSZ
2010-02-08 16:30
-
@
Tylko słowa sugerują jego rusofobię.
2010-02-08 16:41
O tym kim jest naprawdę zobaczymy, gdy dotrze tu białoruski minister
-
@ Autor
no proszę - popełniłem nawet naukowy tekst o zastosowaniu bloga w mojej (reklamowej) branży,
2010-02-08 17:03
http://www.pwe.com.pl/120721.xml
ale w życiu bym nie przypuszczał, że stanie się on także narzędziem morderczej politycznej rozgrywki :-)
-
Z ciekawością przeczytałem tekst rano
po pół godzinie zniknął i wieczorem niespodzianka, znowu jest!
2010-02-08 17:14
-
@Filip Memches
Mieliśmy już putinizację w wykonaniu Jarosława Kaczyńskiego (słynny tekst z Newsweeka), teraz Pan zapowiada putinizację w wykonaniu Tuska. Oba wykonania są siebie warte, a czego - nie napiszę publicznie, bo byłoby to nieeleganckie wobec Autora i Czytelników.
2010-02-08 19:34
Przy wszystkich ułomnościach polskiej demokracji, porównanie jej do "suwerennej demokracji" rosyjskiej, w której jeszcze przed wyborami wiadomo, kto ile dostanie głosów, a wszystkie partie w Dumie de facto popierają Kreml i rząd, należy uznać za śmieszne. Pan raczy sobie żartować z Czytelników lub celowo pisze komediowy tekst w konwencji żartu, aby wprawić Czytelników w dobry nastrój na wieczór.
pozdrowienia
-
Od WS
-> P. Wolejko
2010-02-08 20:32
Ma Pan absolutna racje. W Rosji prawdziwa wladza wykonawcza nalezy do prezydenta, w Polsce - do Premiera, wiec porownanie manewru Tuska z "putinizacja" jest bezsensowne juz w samy pounkcie wyjscia. A jaki punkt wyjscia - taki caly felieton.
WS
-
@Wojciech Sadurski
Panie Profesorze,
2010-02-08 21:23
Ot takie politykowanie publicystyczne, byle dokopać Tuskowi. Wiadomo, jak Putin w Polsce się kojarzy. Wykazanie absurdalności porównania Tuska do Putina oraz sytuacji Tuska do sytuacji Putina nie było trudne.
pozdrowienia
-
@Piotr Wołejko
No nareszcie dowiedzieliśmy się że w Rosji rządzi Miedwie-coś tam , nie Putin. No, kamień spadł mi z serca, nie ma to jak fachowcy.
2010-02-08 23:09
-
@Rekinek
Pan też dyskutuje z własnym wyobrażeniem o poglądach drugiej osoby? W sumie to prostsze, można samemu ze sobą pogadać i zawsze być pewnym tego, że adwersarz przegra.
2010-02-08 23:15
Proszę łaskawie wskazać, gdzie wypowiedziałem się w swoich komentarzach pod powyższym wpisem o tym, kto rządzi w Rosji.
-
@ Wojciech Sadurski
Pan także próbuje wprowadzić Czytelników w żartobliwo-nastrojowy wieczór ?
2010-02-08 23:44
-
@Piotr Wołejko
Następnym razem kiedy ręce się Panu same złożą do klaskania, radzę zapytać o co im chodzi.
2010-02-09 00:08
-
@Wojciech Sadurski
Panie Profesorze,
2010-02-09 00:13
bardzo mi przykro, ze nie zrozumial Pan mojego tekstu. Nie zajmuje sie w nim bynajmniej analiza porownawcza ustrojow Rzeczypospolitej Polskiej i Federacji Rosyjskiej, lecz pewnymi zjawiskami z dziedziny praktyki sprawowania i zdobywania wladzy, z dziedziny obyczajow politycznych. Ale coz, moze wina jest po mojej stronie, moze jestem za malo komunikatywny.
Uklony
-
@Rekinek
Chyba mówi Pan o swoich rękach, zbierających się do oklaskiwania Pańskich wielce błyskotliwych komentarzy i ostrej niczym brzytwa riposty. Nie chcę pozbawiać Pana złudzeń i wyprowadzać z dobrego nastroju.
2010-02-09 00:41
serdeczności
-
@Filip Memches
Brnie Pan dalej w ciemny las, a tam coraz więcej drzew.
2010-02-09 00:41
pozdrowienia
-
@Filip Memches
Czy nie wydaje się Panu, że Pan sam sobie przeczy? Jeśli Tusk jest polskim Putinem, to dlaczego się wycofał zanim na dobre zaczął? Czy wojuje za jakimiś polskimi Czeczenami? LPR i Samoobrona mógłyby od biedy za nich uchodzić, ale czy nie wojuje z nimi, ktoś inny? Proszę wskazać gazety i telewizje, które Tusk zamknął, demonstracje, na które nie pozwolił, i tłumy dziennikarzy, których obraził w czasie konferencji swoimi karczemnymi wypowiedziami? Pan wskazuje na zwyczaj bizantyjskiego namaszczaia, który ma obu panów ponoć upodabniać, ale i tu Pan sobie przeczy, bo skoro Tusk tak niby skutecznie potrafi namaszczać, to z safanduły (Pańskie określenie) Komorowskiego zrobi orła, bo mu zapewne urządzi kancelerię od A do Z, byle tylko samemu tam nie siedzieć.
2010-02-09 01:52
Ja znacznie więcej Putina widzę w konkurentach Tuska i w tych, którzy go krytykują. Trzeba nie lada wprawy w robieniu uników, żeby nie trafić myślą na prawdę oczywistą, że jak ktoś z czegoś rezygnuje, to nie po to, żeby to mieć, ale żeby właśnie nie mieć i się nie ubiegać.
Polityka nie jest domeną tych, którzy się pchają na pierwsze miejsce, ani tym bardziej tych, którzy wybierając ostatnie, ciągną za sznurki przywiązanie do nóg tych, z pierwszego rzędu. Polityka jest dla wszystkich, dlatego ci, którzy nie chcą i nie muszą, najczęściej mówią prawdę, zwłaszcza, że już teraz wyraźnie widać, że ci, którzy chcą i jak powiadają mogą bez trudu, już teraz zaczynają chcieć jakby trochę mądrzej i trochę mniej bezwzględnie, tak jakby sami przestali się bać ostatnigo miejsca i pogodzili się z tym, że i na nich ono czeka.
Każdy, kto wygra z Tuskiem, który się właśnie wycofał, będzie musiał być prezydentem skłonnym do współpracy i dialogu. Nie dlatego, że Tusk go z tylnego fotela skarci, ale dlatego, że wybora będzie pamiętał rodowód tej zbliżającej się prezydentruy i każdego, kto ją weźmie tylko dla siebie (dla włansych krzseł i wetowań), bardzo szybko pozbawi poparcia.
-
Od WS
-> Autor
2010-02-09 04:56
Przykro mi, ze nie zrozumial Pan mojego komentarza. Nie sugerowalem w nim, ze dokonuje Pan analizy porownawczej ustrojow Rosji i Polski. Porownal Pan jednak ruch Tuska do ruchu Putina (ktory, jak Pan pisze, tez nie zawalczyl o kolejna prezydenture) nazywajac to wrecz symptomem putinizacji Polski przez Tuska. W przypadku Putina ruch polega na kierowaniu panstwem z pozycji na pozor drugorzednej. Tymczasenm w Polsce pozycja premiera jest nie pozornie ale faktycznie pierwszorzedna, zas prezydenta - drugorzedna. Panskie porownanie nie ma zatem sensu, a ja z kolei nie widze metody jeszcze bardziej przystepnego wyjasnienia tego Panu, chociaz bardzo sie staram.
WS
-
@Krzysztof Mądel
Proszę Księdza,
2010-02-09 10:49
przecież mój tekst jest zupełnie o czym innym. Ja nie porównuję Tuska z Putinem jako przykładów dwóch autorytaryzmów. To jakieś nieporozumienie. Bardzo polskie, dodam, nieporozumienie. Bo w Polsce na Putina się patrzy jako na tyrana, który zjada dzieci na śniadanie, a nie jako na mistrza propagandy (dzis to sie zdaje nazywa PR). Tymczasem w tytule tekstu powiedziane jest to o co naprawdę chodzi: polittechnologiczny speklakl. A więc problem oddziaływania na masy. I to sa ciekawe rzeczy.
Czy Ksiądz sugeruje, że - poza mediami publicznymi, ktore byly, sa i chyba pozostana upolitycznione, a w danym momencie znajduja sie w rekach takiej, a nie innej koalicji - PO i PiS są w mediach traktowane rownoprawnie? Dla mnie majstersztykiem polittechnologii jest chociazby to w jaki sposob PO funkcjonuje jako partia proprzedsiebiorcza i rynkowa, a PiS jako partia etatystyczna i antyrozwojowa. Tylko, ze na pytanie o konkrety nikt mi nie potrafi odpowiedziec co dla zwyklych przedsiebiorcow, powtarzam zwyklych przedsiebiorcow, a nie wielkich korporacji (chociazby w sprawie obnizenia czy uproszczenia podatkow) zrobila PO (poza demagogicznymi odpowiedziami: ciezkie prace Komisji Palikota). A PiS (obnizenie skladki rentowej, zmiana trzech progow podatkowych na dwa, skasowanie podatku spadkowego), a wczesniej nawet rowniez postkomunistyczny SLD (podatek liniowy dla przedsiebiorcow), zdaje sie jednak cos w tym kierunku robily.
Pozdrawiam
-
@ks. Mądel @prof. Sadurski @Piotr Wołejko
Ponieważ zarzucają mi Panowie, że mój tekst ma charakter propagandowy (dowalic Tuskowi czy w ogole PO), to podaje linka do mojego tekstu sprzed trzech lat (wystarczy przeczytac tylko pierwszy akapit): http://filipmemches.salon24.pl/3365,kontr-rewolucja-nihilizmu-czyli-ponowoczesnosc-po-rosyjsku, w ktorym porownywanie Kaczynskich z Putinem uznalem za niebezpodstawne. Postaram sie jednak napisac nowy tekst rozwijajacy problem. Pozdrawiam
2010-02-09 10:56
-
@Filip Memches
Panie Filipie, znam ten tekst.
2010-02-09 15:06
Mnie chodzi o to, że Pańskie porównanie Tuska do Putina jest chybione. Pozycja prezydenta w FR a prezydenta w RP to dwie innej bajki. Porównanie byłoby uprawnione, gdyby Tusk, decydując się na walkę o kolejną kadencję na stołku premiera zmienił po drodze konstytucję, czyniąc urząd prezydenta czysto symbolicznym (jak ma to miejsce np. w RFN).
Tymczasem zaproponowane przez D. Tuska zmiany konstytucji (pali licho, że daleko im do konkretyzacji) nie mają większych szans na realizację. Konstrukcja putinizmu wali się właśnie tutaj. Putin mógł zmienić konstytucję w każdej chwili i znieść limit kadencji. Zamiast tego przeniósł część uprawnień z prezydenta na premiera, którym potem został.
I tego dotyczą moje zarzuty. To, że obóz Kaczyńskiego był troszeczkę (w pewnych elementach) podobny do Putina i jego politycznej narracji nie ulega wątpliwości. Jednak wydźwięk artykułu w Newsweeku był ciut inny, tj. szedł dalej niż wykazanie kilku podobieństw, o których mowa w pierwszym akapicie podlinkowanego przez Pana tekstu.
pozdrowienia
pozostałe notki »
-
2010-02-05 13:52
Idee, które nie hańbią
W styczniowym numerze „Europy”, Slavoj Zizek powiedział : (…) w erze komunizmu próbowano nam wmówić, że realny socjalizm to tylko jakaś wypaczona wersja idealnego prototypu. Ideologowie neoliberalizmu, którzy wykpiwali tę obronę socjalizmu jako...
komentarze (9) -
2010-02-02 22:45
O generała spór w rodzinie
Film „Towarzysz Generał” – pod względem warsztatowym jak najbardziej przyzwoity produkt – nie zrobił na mnie żadnego wrażenia. Bo i Wojciech Jaruzelski nie budzi we mnie żadnych emocji. Lata 80., gdy pacyfikował on społeczeństwo, do którego...
komentarze (22) -
2010-02-01 00:27
Dzisiejszą Ukrainę stworzył ZSRS
Wybory 2010 są dowodem na zwycięstwo pomarańczowej rewolucji – twierdzi Roman Szporluk w rozmowie, jaką przeprowadziłem z nim dla najnowszej (lutowej) „Europy” (dodatek do „Newsweeka” 6/2010). Ten wybitny historyk ukraiński, mieszkający i...
komentarze (16)
zgłoś nadużycie
Zgłoszenie zostało zapisane.
Wystąpił błąd. Spróbuj ponownie później.
Dodaj do listy zablokowanych
Czy na pewno chcesz zablokować tego użytkownika?
2007 – współzałożyciel nieregularnika "44 / Czterdzieści i Cztery". Od 2006 współpracownik "Europy" – przez ponad trzy lata cotygodniowego dodatku do "Dziennika" (przedtem "Faktu"), a obecnie comiesięcznego dodatku do "Newsweek Polska". Na łamach tego magazynu ukazały się jego rozmowy, których wybór zawiera książka "Słudzy i wrogowie imperium. Rosyjskie rozmowy o końcu historii" (Arcana, Kraków 2009). W latach 1999-2007 był członkiem redakcji kwartalnika "Fronda".
Autor bloga przedstawia tu wyłącznie własne opinie. Za treść zamieszczanych reklam nie ponosi odpowiedzialności.
moje ostatnie komentarze »
-
@ks. Mądel @prof. Sadurski @Piotr Wołejko
Ponieważ zarzucają mi Panowie, że mój tekst ma charakter propagandowy (dowalic Tuskowi czy w...
2010-02-09 10:56
-
Proszę Księdza, przecież mój tekst jest zupełnie o czym innym. Ja nie porównuję Tuska z...
2010-02-09 10:49
-
Panie Profesorze, bardzo mi przykro, ze nie zrozumial Pan mojego tekstu. Nie zajmuje sie w nim...
2010-02-09 00:13
-
chyba to jest wlasciwy trop, ale uwazam, ze wciaz jeszcze trzeba brac pod uwage Komorowskiego i...
2010-02-08 16:30
-
przywidzialo i przyslyszalo jak nic :) pozdrawiam
2010-02-08 16:11
ostatnie notki »
-
Rezygnacja Tuska jako rosyjski polittechnologiczny spektakl
2010-02-08 13:14
-
Idee, które nie hańbią
2010-02-05 13:52
-
O generała spór w rodzinie
2010-02-02 22:45
-
Dzisiejszą Ukrainę stworzył ZSRS
2010-02-01 00:27
-
Inna nowoczesność?
2010-01-30 00:33
najpopularniejsze notki »
-
A co z tymi, którzy się Polakami nie czują?
komentarze: 35
-
Rezygnacja Tuska jako rosyjski polittechnologiczny spektakl
komentarze: 30
-
Prawica żegna się z “Krytyką Polityczną”?
komentarze: 27
-
Ezoteryczne źródła palikotyzmu
komentarze: 26
-
Mój przyjaciel rasista
komentarze: 25
aktywne dyskusje »
-
Rezygnacja Tuska jako rosyjski polittechnologiczny spektakl
komentarze: 30ostatnio: Piotr Wołejko
-
Idee, które nie hańbią
komentarze: 9ostatnio: GPS.65
-
O generała spór w rodzinie
komentarze: 22ostatnio: giz 3miasto
-
Dzisiejszą Ukrainę stworzył ZSRS
komentarze: 16ostatnio: pandada


komentarze (30) skomentuj